Nie tak dawno temu usłyszałem  w radio reklamę kolejnego suplementu diety. Magiczny środek  ma usuwać nadmiar gromadzącej się wody z organizmu. Stosując ten cudowny preparat pozbędziemy się opuchlizny kończyn, celulitu oraz innych obrzęków wywołanych zatrzymywaniem wody w organiźmie. Reklama wywołała tak dużą ekscytację, że postanowiłem się podzielić swoimi refleksjami.

  1. Dlaczego organizm zachowuje tą wodę w naszym ciele? Nie jestem lekarzem, dlatego posłużę się swoim prostym porównaniem. Przyjmijmy, że jestem chłopem mieszkającym na wsi gdzieś na Syberii. Zbliża się zima a w chacie musi być ciepło. Jakoś nie widzi mi się szukanie i szykowanie drewna na bierząco w temperaturze -40 C. Co robię? Gdy jest jeszcze stosunkowo ciepło zbieram drewno. A dlaczego zbieram drewno i odkładam w szopie? Ponieważ w zimę mam do niego ograniczony dostęp. I dlatego szopa jest załadowana drewnem po brzegi. Będę z niego korzystał gdy przyjdą mrozy. Będę wykorzystywał je do gotowania, ogrzewania i strugania sztućców. Tak samo jest z wodą  w naszym organiźmie. Odp. Organizm odkłada wodę bo jej panicznie potrzebuje a ma jej za mało. Czy logicznym jest więc usuwanie wody suplementem diety? Czy widzimy jaką krzywdę możemy sobie wyrządzić pomimo konsultacji z lekarzem i farmaceuta?
  2. Jak faktycznie pozbyć się opuchlizny wywołanej zatrzymywaniem sie wody w organiźmie, przemęczenia, otyłości a nawet celulitu wodnego? Trzeba się nawadniać. Przeciętny Kowalski powie: a przecież kawa rano, dwa talerze zupy i jeszcze browarek wieczorem. Nic jak same elektrolity i witaminy. Przecież to samo zdrowie. Drogi Janku byłem tam gdzie Ty jesteś. Ale nie martw się już śpieszę z odpowiedzią. Powszechnym błędem jest wliczanie do bilansu wodnego innych rzeczy niż woda. Kawa – odwadnia. Herbata – odwadnia (zielona, czarna i każda inna). Alkohol – odwadnia. Nawet oddychanie odwadnia. Jeżeli powinniśmy dziennie wypić 2 lub 3 litry wody oznacza to, że powinna to być woda. Kawa i wszystko inne się nie liczy. Woda rozpuszczając różne substancje w sobie już nie zachowuje się jak woda w naszym  organiźmie.
  3. Jak się nawadniać? Ta odpowiedź budzi dużo kontrowersji. Woda z solą. Wystarczy szczypta soli kłodawskiej/himalajskiej/morskiej na dużą szklankę wody. Tak naprawdę nie chodzi tutaj o sól a minerały jej towarzyszące. Współcześnie kupowane wody butelkowane są martwe. Nie mają w sobie żadnych minarałów. Szczypta soli zapewni lepsze wchłanianie się wody do ciała a dokładniej do komórek. Minerały zatrzymują wodę w przestrzeniach międzykomórkowych. Woda przebywając wokół odwodnionych komórek ma więcej czasu na wchłonięcie się do komórek które są odwodnione. Podczas przenikania wody do komórek wydziela się mnóstwo energii zachowywanej w wiązaniach wysokoenergetycznych. Dokładnie TAK. Nawadnianie organizmu wytwarza energię i to dużo.

Krótkie podsumowanie:

  •  sprawdź sobie objawy odwodnienia te, które mi doskwierały to głód, osłabienie, ogólny brak energii, bóle głowy;
  • zanim ocenisz to co napisałem, rozważ sprawdzenie na sobie picia wody z solą przez tydzień, zawsze możesz zapytać o szczegóły w komentarzu, podzielić się swoim doświadczeniem;
  • nie bierz za pewnik tego co napisałem a raczej staraj się to zweryfikować to samemu;
  • wszelkie informacje o wodzie znalazłem w tej książce ( autor poświęcił całe życie badaniu wody a zaczął od wyleczenia 3tyś więźniów z wrzodów żołądka i dwunastnicy  samą wodą z solą bo nie miał nic innego);
  •  zauważyłem, że sugerując lepsze nawodnienie pomogłem kilku osobom  pozbyć się rostępów celulitowych na rękach,  kilku kilogramów nadwagi, ogólnego osłabienia, braku witalności, bólów głowy i problemów ze snem;

2 duże szklanki po obudzeniu. 1 szklanka pół godziny przed posiłkiem. 1 szklanka 2 godziny po posiłku. 1 szklanka przed snem. To absolutne minimum 🙂

Na Zdrowie Drodzy Przyjaciele 🙂

5 thoughts on “Żyjąc w informacyjnym bajzlu: woda.

  1. Dobrze powiedziane Sebastianie. Ludzki organizm to bardzo mądra maszyna. Jeżeli ma braki w jakiejś dziedzinie to stara się robic rezerwę. Picie wody jest mega ważne aby utrzymać równowagę. Tak samo z nadwagą, jeżeli jemy regularnie, w rozsądnych ilościach zdrowe jedzonko to organizm jest zadowolony i nie robi nam przykrych niespodzianek. Metabolizm wkracza na wyższy poziom i nie odkłada nam nic na cięższe czasy i tym samym nadwaga nam nie grozi 🙂

    Pozdrówka 😊

    Liked by 1 person

    1. Zgadzam się całkowicie Agnieszko. Dziękuje, za te miłe słowa. Z nadwagą jest jeszcze ten problem, że bardzo często mylimy odwodnienie z głodem i jemy zamiast pić. A następny wpis będzie o wodzie i kawie bo z tym mam również ciekawe doświadczwenia 🙂 Pozdrawiam

      Like

  2. Panie Sebastianie,
    czy zalecenia przed posiłkiem tyczą się każdego posiłku czy tylko jednego?
    Artykuł oczywiście świetny 😉

    Liked by 1 person

    1. Droga Anastazjo, zalecenia dotyczą każdego posiłku ponieważ trawienie również zużywa wodę tak więc obniża jej poziom w organiźmie. Ważne jest też nie mieszać posiłków z piciem kawy lub herbaty. Oczywiście nie są to sztywne reguły. Starajmy się ich przestrzegać ale nie róbmy sobie wyrzutów jeżeli dopuścimy się jakiś odstępstw. Nie zamieniajmy swojego życia w więzienie nakazów ale obserwujmy jak na nas działają nasze nawyki i wyciągajmy wnioski. Samoanaliza kluczem do zdrowego i spokojnego życia. 🙂

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s